top of page
Moja twórczość zaczyna się od napięcia między tym, co realne, a tym, co trudno nazwać. To spojrzenie w świat snów, emocji i miejsc, o których na co dzień się milczy.
Surrealiści często są postrzegani jako szaleńcy, marzyciele. Ale czy w tak chaotycznej rzeczywistości, w której żyjemy, kierowanie się wyłącznie racjonalizmem i logiką nie jest czystym szaleństwem?
Surrealizm nie jest dla mnie ucieczką. Jest sposobem patrzenia.
Jeśli to spojrzenie jest Ci bliskie — warto iść dalej.

Kontakt
bottom of page


